Historia pewnego wieczoru.

•Kwiecień 30, 2010 • Dodaj komentarz

TAXI

•Kwiecień 12, 2010 • Dodaj komentarz

H5. Wiatrak!

•Kwiecień 7, 2010 • Dodaj komentarz

Asylum!

•Kwiecień 5, 2010 • Dodaj komentarz

Promyki

•Kwiecień 2, 2010 • Dodaj komentarz

Reaktywacja, naprawdę?

•Kwiecień 1, 2010 • 1 komentarz

Wstąpiłem na własnego bloga po ponad pół roku z zamiarem skasowania badziewia. Nieoczekiwanie w oknie statystyk pojawiło się coś co potoczne nazwać można “ruchem”. Pare osób jeszcze pamięta, odwiedza. Cóż, dla nich chyba wrócę tu na dobre. Dużo się zmieniło od ostatnich wpisów. Życie pędzi do przodu w szaleńczym tempie…

Dziś bez zdjęc, muszę wykopać coś z szuflady. Posłuchajcie za to tego sympatycznego Pana. Niesamowity utwór, który choć na chwile pozwoli zatrzymać się w biegu.

Big City Lights and The Bloody Beetroots

•Sierpień 1, 2009 • Dodaj komentarz

1

Jaram się strasznie a że dziś sobota więć życzę każdemu żeby bawił się równie dobrze jak Pan w 2 min 10 sec!

Peace

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.